Currently browsing

panie, Page 2

Byłam uczestniczką pierwszego ‘Zanurzenia’ organizowanego przez Anję w 2015r. i był to jeden z najpiękniejszych wyjazdów w moim życiu. Nie tylko ze względu na miejsce (ten warsztat odbył się akurat w Bieszczadach) ale przede wszystkim praktykę – świadomie i dojrzale zaplanowaną jako proces rozłożony na tygodniowe odosobnienie. Tak, by na koniec każdy z nas mógł znaleźć się w innym miejscu niż w momencie przyjazdu, by zszedł kilka poziomów w głąb siebie, zarówno w aspekcie ciała, jak i emocji, a nawet ducha. Nie mam wątpliwości, że i w tym roku będzie podobnie, dlatego sama nie mogę doczekać się już drugiego ‘Zanurzenia’.

Wesprzyj Sūtrę - postaw nam kawę albo herbatę jasminową. Dobra karma zawsze wraca:) wspieram
Hello. Add your message here.