Nasja czyli oczyszczanie zatok. Dlaczego warto włączyć ją do swojej rutyny dziennej? [Ajurweda]

Nasja to prosty zabieg aplikowania oleju do nozdrzy. Jest szybki i łatwy, więc warto włączyć go do codziennej rutyny pielęgnacyjnej. Zwłaszcza alergicy i „zatokowcy” docenią działanie tego niepozornego prozdrowotnego rytuału.

Nasja to oczyszczanie nosa i zatok, które ma na celu wyeliminowanie toksyn (ama) i nadmiaru dosz z obszaru głowy. W klasycznych tekstach o ajurwedzie nos jest bowiem nazywany bramą do głowy, a kanały nosowe ścieżkami prowadzącymi do umysłu i zmysłów.
Nozdrza są pierwszym miejscem, w którym podczas procesu oddychania wchłaniamy energię witalną, czyli Pranę, która m.in. odżywia mózg i zmysły oraz pobudza umysł. Dlatego, jeśli chcemy, by nasz umysł był klarowny, a zmysły wyostrzone, powinniśmy zadbać o prawidłowe funkcjonowanie kanałów nosowych poprzez eliminację ama. Inna nazwa zabiegu to śiro-virecana (wy. sziro wireczana) gdzie śiro oznacza głowę, a virecana to właśnie eliminowanie.

Nasja może być samodzielnym zabiegiem albo stanowić część panchakarmy, czyli kompleksowego, pięcioelementowego oczyszczania organizmu, które wykonywane jest pod okiem lekarza lub terapeuty ajurwedyjskiego. W najprostszej, domowej wersji nasji do nozdrzy aplikowany jest olej, w rozbudowanej, wykonywanej przez specjalistę mogą to być również sproszkowane zioła lub dym z palonych ziół.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dinacarya, czyli nie taka zła ta rutyna!


Zabieg nasja można stosować w celach leczniczych lub profilaktycznie. W pierwszym przypadku przesłankami do zabiegu są choroby nosa, uszu, głowy i oczu, spowodowane nadmiarem doszy vata lub dolegliwości w obszarze jamy ustnej, wypadanie włosów czy suchość gardła – spowodowane przez nadmiar doszy vata i pitta.

Nasja zalecana jest tym, którzy cierpią m.in. z powodu bólu głowy i migreny, bólu zębów, sztywności karku i szczęki, chrypki, problemów z oczami i karkiem, a przede wszystkim nieżytu nosa. Jednak dbałość o nos jest również po prostu elementem codziennej ajurwedyjskiej rutyny pielęgnacyjnej.

Regularne, zapobiegawcze stosowanie nasji chroni oczy, nos i gardło przed chorobami oraz poprawia ich funkcjonowanie. Pomaga zapobiegać chorobom szyi i głowy oraz wzmacnia głos. Przeciwdziała alergiom i chorobom zatok, a także poprawia działanie umysłu i wyostrza zmysły.

Profilaktycznie ten zabieg mogą stosować wszyscy, a zwłaszcza powinny to robić osoby o konstytucji psychofizycznej vata lub mieszkające w klimacie o cechach vata (chłody, wietrzny i suchy). W porze roku vata, czyli jesienią i zimą wszyscy powinni poświęcić te kilkanaście sekund (tyle de facto trwa „zabieg”) dziennie na wykonanie nasji, zwłaszcza w sezonie grzewczym, kiedy kanały nosowe łatwo ulegają wysuszeniu, co wywołuje różnego rodzaju problemy oddechowe i alergie.

Zabieg jest łatwy do wykonania i choć może wydawać się banalny, to przeprowadzany codziennie, znacząco poprawia samopoczucie. Jest jedną z najprostszych, lecz bardzo skutecznych metod ajurwedyjskiego uzdrawiania.

 

AJURWEDYJSKIE TIPS & TRICKS

Codziennie rano, po umyciu zębów i oczyszczeniu języka do obu nozdrzy aplikujemy olejek. Można nanieść kilka kropli na koniec małego palca i delikatnie zaaplikować do nosa albo użyć w tym celu zakraplacza. Do zabiegu możemy wykorzystać olej sezamowy lub migdałowy, albo specjalne ajurwedyjskie oleje np. brahmi.

Autorką Anandartykułu jest Ania - z wykształcenia komparatystka i socjolożka, z zawodu – „pani od PR-u” w pewnej instytucji publicznej. Miłośniczka jogi i ajurwedy. Absolwentka pierwszej edycji studiów podyplomowych Ajurweda - holistyczna koncepcja zdrowia.

Ania prowadzi własny fanpage poświęcony ajurwedzie pod nazwą Anayurveda. W przyszłości planuje założenie bloga o tej tematyce. Osoby zainteresowane konsultacją ajurwedyjską mogą skontaktować się z Anią pod adresem: abobela[@]gmail.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wesprzyj Sūtrę - postaw nam kawę albo herbatę jasminową. Dobra karma zawsze wraca:) wspieram
Hello. Add your message here.